Pomarańczowe ciasto migdałowe bez mąki i nabiału

Nie ma w nim glutenu, masła czy innego nabiału. Są za to migdały oraz całe pomarańcze, gotowane długo, aby pozbyć się goryczki i zmiksowane wraz ze skórką dla maksimum smaku. Bardzo lekkie, wilgotne, cytrusowe, pachnące jak amaretto. Podane z kleksem kwaśnej bitej śmietany będzie najlepszym ciastem pomarańczowym w Twoim życiu.

Pewnie już chcesz wyjść, pomyślałeś, że zwariowałem: gotować pomarańcze?! dwie godziny?! miksować wraz ze skórką?! Weź głęboki wdech, rozsiądź się w fotelu i daj mi skończyć.

W czeluściach internetu natknąłem się na wzmiankę o niesamowicie boskim cieście Claudi Roden z książki “A Book of Middle Eastern” z 1985 roku. Znalazłem go. Zakładał gotowanie pomarańczy na tyle długo, aż puszczą całą swoją goryczkę i zmiękną tak, że będzie można je zmiksować na mus. O tyle przepis wydawał się irracjonalny, że prócz zabiegu z pomarańczami nie zawierał ani krzty masła, ani odrobinę mąki. No po prostu brzmiało to strasznie. Jak się okazało, moje obawy były niesłuszne.

Trochę pokombinowałem z przepisem i przedstawiam  dzisiaj ciasto, które zdobędzie wasze serca  (i wszystkich cośtamfree gości). Lukier pomarańczowy nadaje bardziej deserowego charakteru, ozdobiony skórką z pomarańczy jeszcze piękniej się prezentuje, a kleks bitej śmietany z crème fraîche będzie niezastąpioną kropką nad “i”, więc nie rezygnuj z niej, nawet jeśli jesteś na coś tam uczulony.

Pomarańczowe ciasto migdałowe bez mąki i nabiału 1

Pomarańczowe ciasto migdałowe bez mąki i nabiału:
Ciasto:
2 duże lub 3 mniejsze pomarańcze
6 dużych jajek
230 g mielonych migdałów, najlepiej zmielić płatki migdałowe
230 g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Lukier pomarańczowy:
1 szklanka cukru pudru
3 łyżki soku z pomarańczy
skórka pomarańczowa lub płatki migdałowe do dekoracji

Bita śmietana z crème fraîche (opcjonalnie):
1 szklanka śmietany kremówki, mocno schłodzonej
1 łyżka cukru pudru
¼ szklanki crème fraîche domowego lub ze sklepu (ewentualnie śmietana 22%)

Pomarańcze umyj i gotuj całe wraz ze skórką przez 2h. Wystudź i zblenduj na puree. Można to zrobić dzień wcześniej.

Rozgrzej piekarnik do 190 stopni Celsjusza. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłóż papierem lub wysmaruj masłem i obsyp mąką.

Jajka ubij z cukrem, dodaj mielone migdały, proszek do pieczenia i puree z całych pomarańczy. Bardzo dokładnie wymieszaj. Natychmiast przełóż do przygotowanej formy i piecz przez 50-60 minut. W razie zbyt szybkiego przyrumieniania, przykryj folią aluminiową. Wystudź całkowicie.

Zrób bitą śmietanę z crème fraîche. Kremówkę ubij z cukrem pudrem, dodaj crème fraîche lub kwaśną śmietanę i wymieszaj dokładnie.

Sok z pomarańczy podgrzej. Zrób lukier, dodawając sok stopniowo do cukru pudru. Polej nim całkowicie wystudzone ciasto i rozprowadź po całej powierzchni. Możesz posypać skórką pomarańczową lub płatkami migdałowymi. Podawaj z bitą śmietaną z dodatkiem crème fraîche.

Spróbuj, zostań, obserwuj, każdy Twój komentarz, udostępnienie i zdjęcie gotowej potrawy jest niesamowitą motywacją do tworzenia nowych, pysznych rzeczy! Nasz wspólny rozkoszny hasztag: #rozkoszny. Do zobaczenia i zjedzenia. Smacznego! Opcja komentarzy i udostępniania na dole strony. 

Wasz,
Rozkoszny

Pomarańczowe ciasto migdałowe bez mąki i nabiału 2

UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

13 komentarzy

Kas 27 czerwca, 2018 - 12:18 pm

Cześć, czy to ciasto jest bardzo słodkie? Ja zawsze daję 0,5 szklanki cukru na blachę ciasta, nie ważne ile podaje przepis (może to brzmi jak herezja jednak odpowiada mi taki stopień słodkości) w tym wypadku przepis jest tak oryginalny że nie wiem czy mogę zastosować moją złotą zasadę…. 🤔 Jak Pan sądzi?

Reply
rozkoszny 27 czerwca, 2018 - 12:27 pm

Cześć, ja zawsze też ograniczam cukier w stosunku do pierwotnych przepisów. Tutaj cukier jest potrzebny, aby uzyskać konsystencję. Ciasto jest słodkie, ale jeśli pominiesz lukier to się nie zasłodzisz myślę 🙂

Reply
Ewa 5 lutego, 2019 - 7:37 am

Cześć, dobrze by było sprecyzować – nabiał to także jajka, a tu jest ich az 6, więc pojęcie „bez nabiału” nie jest tutaj adekwatne. Lepiej użyć „bez MLEKA (bo to obejmuje wszystkie produkty mleczne) i glutenu”.Pozdrawiam :),

Reply
rozkoszny 5 lutego, 2019 - 7:43 am

Cześć, dzięki za komentarz. Faktycznie przyjąłem, dość logicznie jak sądzę, że nabiał to produkty mleczne. A okazuje się, że wedle oficjalnej klasyfikacji pojęcie jest szersze. Dzięki i mam nadzieję, że nie wykluczasz z diety jajek i możesz spróbować to pyszne ciasto! 🙂

Reply
Kojek 28 lipca, 2019 - 10:36 am

Dzień dobry, czy jesteś w stanie podać ile ważą pomarańcze oraz jajka które używasz do ciasta? Duże, małe to subiektywne określenia a przy niektórych ciastach precyzja jest ważna, szczególnie jak pierwszy raz się je przygotowuje.
Czy pomarańcze mają być całe zalane wodą czy ilość wody nie ma tutaj znaczenia? Dobrego dnia🙂

Reply
rozkoszny 29 lipca, 2019 - 6:00 pm

Cześć,
jajka klasa L, pomarańcza duża to około 250 g.

Pomarańcze będą wypływać, ale wody musi być wystarczająco dużo, aby mogły się pluskać 😉

Reply
coseeterne 18 października, 2019 - 7:23 pm

Przyznam szczerze, że byłam sceptyczna – nienawidzę w serniku skórki pomarańczowej – to zło wyrządzone ludzkości. Więc ja, wróg skórki słysząc o tym cieście od równie wielkiej przeciwniczki tego paskudztwa i matki dwójki małych szkrabów pomyślałam – to nie może być trudne i pracochłonne, skoro ona znalazła czas. Przyjaciółka znalazła czas, a pomarańcze znalazły się na mojej liście zakupów. I tak o to gotowałam pomarańcze przez 1,5 h aż były mieciutkie… a potem ciasto, wyszło bajeczne, pyszne, lekko cierpkie i wilgotne… poezja. I wmawiam sobie, zę wcale nie jest kaloryczne, bo użyłam brązowego cukru i ma pomarańcze czyli jest niemal zdrowe.
W każdym razie dziękuje ci, drogi #rozkoszny, za to ciasto i pierwszy wypiek od dawna… zaniosłam rodzicom i podałam go dalej, już nie tylko Chorzów piecze, Kraków upiekł swoje, a Bydgoszcz powieli przepis w niedzielę
Smacznego

Reply
coseeterne 18 października, 2019 - 7:24 pm

Przyznam szczerze, że byłam sceptyczna – nienawidzę w serniku skórki pomarańczowej – to zło wyrządzone ludzkości. Więc ja, wróg skórki słysząc o tym cieście od równie wielkiej przeciwniczki tego paskudztwa i matki dwójki małych szkrabów pomyślałam – to nie może być trudne i pracochłonne, skoro ona znalazła czas. Przyjaciółka znalazła czas, a pomarańcze znalazły się na mojej liście zakupów. I tak o to gotowałam pomarańcze przez 1,5 h aż były mieciutkie… a potem ciasto, wyszło bajeczne, pyszne, lekko cierpkie i wilgotne… poezja. I wmawiam sobie, zę wcale nie jest kaloryczne, bo użyłam brązowego cukru i ma pomarańcze czyli jest niemal zdrowe.
W każdym razie dziękuje ci, drogi #rozkoszny, za to ciasto i pierwszy wypiek od dawna… zaniosłam rodzicom i podałam go dalej, już nie tylko Chorzów piecze, Kraków upiekł swoje, a Bydgoszcz powieli przepis w niedzielę
Smacznego

Reply
rozkoszny 20 października, 2019 - 4:53 pm

Cieszę się, że przełamałaś swoją pomarańczofobię – tyle dobroci z tego wyszło.
Dziękuję pięknie za polecanie dalej!
Serdeczności

Reply
coseeterne 28 października, 2019 - 7:40 pm

Przepis po zrobieniu przez Bydgoszcz powędrował dalej… teraz robią go za niemiecką granicą – ciasto zdobywa świat, a ja robię je kolejny raz na rodzinne spotkanie w Częstochowie – ciekawe, czy to miasto też zawojuje?
Pozdrawiam

Reply
rozkoszny 28 października, 2019 - 8:03 pm

Dziękuję za relację z tego slodkiego frontu!
Serdeczności

Reply
P 9 grudnia, 2019 - 9:45 am

Naprawdę świetne! Nawet w wersji bez śmietany i lukru. Dziękuję :). Dałam trochę mniej cukru (jakieś 180 gr, zdaje się – miałam końcówkę) i zachowało się bez zarzutu – pięknie wyrosło, puszyste, wilgitne…. Weszło na listę ulubionych :). Doskonale wpasuje się w nastrój okołobożonarodzeniowy 😉

Reply
rozkoszny 9 grudnia, 2019 - 10:18 am

Bardzo miło mi to słyszeć!

Reply

Leave a Comment