Ulubiona szarlotka

Jest taka, jaką lubię najbardziej. Z dużą ilością kwaskowatych jabłek, uduszonych na podsmażonej skórce cytryny i cynamonie. I z dużą ilością ciasta, ale nie byle jakiego: maślanego, leciutko słonego i pachnącego orzechami (których wcale nie zawiera).

Uwielbiam to robić. Odpalać piekarnik w zimne wieczory, rozgrzewając wszystko dookoła (siebie także), i wypełniać mieszkanie zapachami: smażonych jabłek na cynamonie oraz maślanego ciasta. Słuchać pytań domowników, co tak cudnie pachnie i kiedy będzie gotowe. A potem w końcu jeść, jeszcze ciepłą, ze smakami rozpływającymi się na języku.

Zawsze byłem fanem szarlotek z jednym “ale”. W dzieciństwie szarlotka z pianką mamy była moim numerem jeden, który potrafiłem zjeść w nieprzyzwoitych ilościach. Mama szarlotki nie słodziła wcale, zachowując słodko-kwaśny smak, będący dla mnie do teraz kluczowym wyznacznikiem, czy mi jabłecznik zasmakuje czy też nie.

Balans jest kluczowy. Jabłka muszą być kwaskowate: duszę je na podsmażonej skórce z cytryny, a potem zaostrzam jeszcze sokiem. Ciasto wielowarstwowe smakowo, ubogacone o orzechowe nuty palonego masła oraz konkretną dawkę soli, która przypilnuje, żeby nikt przypadkiem nie nudził.

CO i DLACZEGO TAK WAŻNEGO

1. Jabłka. Musi to być kwaśna odmiana, która zbalansuje słodycz ciasta. Lubię sięgać po szarą renetę, antonówkę i golden delcious.
2. Przesmażanie cynamonu i cytryny. Ten trik sprawa, że smaki się zaokrąglają i bardziej wybrzmiewają na finiszu.
3. Masło. Ulubionym epitetem szarlotki jest “maślany, czyż nie? Nie ma co się oszczędzać. Masło dodatkowo “palę”, zamieniając je w beurre noisette, masło orzechowe, pięknie pachnące i wprost uzależniające.
4. Sól. Do wszystkich wypieków dodaję soli, jako jednego z czynników, które najbardziej wydobywają smak, ale tutaj sypię jej odrobinę więcej, aby było lekko wyczuwalna na języku. Jest to uzależniające, zobaczycie.

Ulubiona szarlotka 1

Ulubiona szarlotka
tortownica 24 cm
Jabłka
1,5 kg kwaśnych jabłek, jak golden delicous, szara renteta
2 łyżki masła
skórka z 1 cytryny
1 łyżeczki cynamonu
¼ łyżeczki soli
cukier (opcjonalnie)

Ciasto
3 szklanki (400 g) mąki pszennej + do podsypania
3/4 szklanki (150 g) cukru
1 płaskiej łyżeczki soli
270 g masła

brązowy cukier
lody waniliowe (opcjonalnie)

1. Zacznij od przygotowywania jabłek. Obierz je i pokrój w kostkę. Rozgrzej masło w dużym garnku. Smaż skórkę z cytryny i cynamon, aż uwolnią swoje aromaty, około 30 sekund. Dodaj jabłka, smaż przez około 30 – 40 minut, aż zaczną się rozpadać na mus, ale wciąż część będzie w kawałkach (monitoruj sytuację, wszystko zależy od rodzaju jabłek, jakich używasz). Dodaj sól, przełóż do miski i odstaw do wystygnięcia.

2. Mąkę wymieszaj z cukrem i solą. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłóż papierem do pieczenia.

3. Przygotuj palone masło: w garnuszku rozpuść masło, gotuj je na średnim ogniu, często mieszając, około 8 minut, do momentu, aż zacznie orzechowo pachnieć i nabierać złotobrązowego koloru z ciemnymi plamkami. Natychmiast zdejmij z ognia.

4. Palone masło wmieszaj do mąki; połącz wszystko drewnianą łyżką, aż po powstania jednolitej, wilgotnej masy. Odstaw do lodówki na około 20 minut, aby stężało. Połowę ciasta owiń w folię i przełóż do zamrażarki, drugą połowę obsyp mąkę i wylep spód tortownic, tworząc 2 cm ranty. Odstaw do lodówki na około 20 minut, do stężenia. Piekarnik rozgrzej do 190 stopni Celsjusza.

5. Wystudzone jabłka przełóż do tortownicy. Ciasto z zamrażarki rozkrusz po całej powierzchni szarlotki. Posyp wierzch odrobiną brązowego cukru. Piecz około 60 minut, do zezłocenia. Ciasto będzie lekko chrupiące, o piaskowej konsystencji. Nie jest twarde jak klasyczna szarlotka. Wystudź przed krojeniem, o ile możliwe.

Rady/porady
1. Palone masło i sól wznoszą ciasto na nowy poziom smaku. O zasadach przyrządzania palonego masła przeczytacie, o tutaj.
2. Sól jest lekko wyczuwalna (jak w solonym karmelu), co moim zdaniem sprawia, że smak jest głębszy, wręcz uzależniający, ale jeśli nie lubisz takich wypieków – zmniejsz ilość do ½ łyżeczki.

Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając zdjęcie na Instagram z hasztagiem #rozkoszny, oznaczając mnie, abym Cię znalazł! Jeśli jeszcze nie śledzisz mnie na Instagramie i Facebooku, a chcesz być na bieżąco, koniecznie to nadrób. Buziaki!

Wasz,
Rozkoszny

Ulubiona szarlotka 2
Ulubiona szarlotka 3
UDOSTĘPNIJ
Share on facebook
Share on twitter

19 komentarzy

Inga 6 lutego, 2020 - 2:41 pm

Zrobię, ale jedno pytanie… Sól do jabłek dodać, w którym momencie? Czy Maldon może być, zarówno do jabłek jak i do ciasta? Pozdrawiam 🙂

Reply
rozkoszny 6 lutego, 2020 - 2:49 pm

Sól do jabłek na końcu jak już będą uduszone. Tak, można użyć do obu — ale to musi być drobna sól

Reply
MARIUSZ 6 lutego, 2020 - 8:13 pm

nie podpiekasz spodu?

Reply
rozkoszny 6 lutego, 2020 - 8:54 pm

Nie, wystarczy, żeby spód i mus jabłkowy były schłodzone

Reply
MARIUSZ 8 lutego, 2020 - 12:55 am

zrobiłem- poezja 😉

Reply
rozkoszny 9 lutego, 2020 - 8:45 pm

bardzo się cieszę!

Reply
Beata 8 lutego, 2020 - 9:46 am

Czy do ciasta musi byc koniecznie bialy cukier ? Ma to jakies znaczenie ?

Reply
rozkoszny 9 lutego, 2020 - 8:45 pm

Nie, możesz spokojnie użyć brązowy

Reply
Anka 9 lutego, 2020 - 1:59 pm

Najlepsza szarlotka jaką jedliśmy. Dziękuję w imieniu swoim i chłopaka. Powtórka za tydzień 🙂

Reply
rozkoszny 9 lutego, 2020 - 2:01 pm

Na zdrowie! 😀

Reply
Adam 13 lutego, 2020 - 7:18 am

Tez mi sie nie udalo. Cos jest nie tak z tym ciastem

Reply
rozkoszny 15 lutego, 2020 - 12:23 pm

Cześć, powiedz proszę co się nie udało? Zlokalizujemy problem. Wydaje mi się, że jest to dość proste ciasto, wychodzi większości czytelnikom

Reply
Kasia 13 lutego, 2020 - 7:30 pm

Masło gorace wmieszac do mąki?

Reply
rozkoszny 15 lutego, 2020 - 12:26 pm

Tak, ale z ostudzone byłoby jeszcze lepsze. Nie chce mi się czekać 😛

Reply
Magda 14 lutego, 2020 - 10:15 pm

Czy można piec w formie do tarty? A nie w tortownicy?

Reply
rozkoszny 15 lutego, 2020 - 12:16 pm

Tak, myślę, że się zmieści

Reply
Karolina 16 lutego, 2020 - 4:15 pm

Szarlotka była pieczona wczoraj, dzisiaj doczekała się bisu. Przepyszna 🙂

Reply
rozkoszny 16 lutego, 2020 - 7:46 pm

Bardzo miło słyszeć!

Reply

Leave a Comment